News

You are here

News

134. rocznica urodzin Konrada Toma

Konrad Tom urodził się 9 kwietnia 1887 roku w Warszawie jako Konrad Runowiecki w dobrze sytuowanej rodzinie żydowskiej. Uczęszczał do szkoły handlowej Zgromadzenia Kupców. Po jej ukończeniu parał się dziennikarstwem, pisał teksty satyryczne. W 1909 r. nawiązał współpracę z Arnoldem Szyfmanem i razem z nim tworzył kabaret Momus. Początkowo pisał dla niego teksty, a potem również występował. Od 1914 r. działał w innych warszawskich scenkach zarówno jako aktor, konferansjer, a później także reżyser – w Teatrze Komedia,  rewiowym teatrzyku Miraż, Teatrze Nowoczesnym oraz w Czarnym Kocie. W 1919 r. związał się z teatrzykiem Qui pro Quo, w którym tworzył do końca jego istnienia w 1931 roku. W 1925 r. razem z Andrzejem Włastem przez 2 sezony prowadził teatr rewiowy Perskie Oko. Po zamknięciu Qui pro Quo pracował dalej dla Bandy, Reksa, Cyganerii, Cyrulika Warszawskiego.

Tom był najwszechstronniejszą postacią polskiego kabaretu – autorem tekstów, konferansjerem, reżyserem, aktorem. Specjalizował się w szmoncesie – pisał skecze oparte na humorze żydowskim, które też wykonywał. Tworzył libretta do operetek.

Ale Tom to nie tylko teatr i scena. W latach 30. XX w. zajmował się również filmem. Tworzył scenariusze, dialogi, reżyserował i grał – „Sto metrów miłości”,  „Romeo i Julcia”, „Czy Lucyna to dziewczyna”, „Manewry miłosne”, „Pani minister tańczy”. Na podstawie jego utworów powstały scenariusze filmów w jidysz – „Jidl mitn fidl” oraz „Mamele”.

We wrześniu 1939 r. Konrad Tom znalazł się we Lwowie. Objął kierownictwo Lwowskiego Państwowego Teatru Miniatur. Razem z zespołem objeżdżał dawne polskiego ziemie zajęte przez ZSRR. W 1941 r. dołączył do zespołu przy II Korpusie Polskim w ZSRR. Szlakiem bojowym Armii Andersa dotarł na Bliski Wschód a następnie do Włoch. Tam stworzył scenariusz do filmu wyreżyserowanego przez Michała Waszyńskiego „Wielka droga” o zesłańcach na Syberię, którzy szli szlakiem walk Armii Andersa przez Iran, Egipt aż do Włoch.  

Z Włoch wyjechał do Londynu. W 1948 r. władze komunistyczne Polski pozbawiły Konrada Toma polskiego obywatelstwa. Ostatecznie wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie zmarł 9 sierpnia 1957 roku. O tym, w jak trudnych warunkach tam żył, świadczy to, że po jego śmierci znajomi zorganizowali zbiórkę na pokrycie kosztów jego pogrzebu.